Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinerehau blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | blog ekspercki
64998 odwiedzin | wpisów: 45, komentarzy: 62, artykułów: 114, obserwuje: 37

Przejście bezprogowe REHAU

autor: rehau blog budowlany - wyślij wiadomość ( artykuł ) Dodaj wpis do ulubionych »

Przejście bezprogowe od REHAU: wchodź wygodniej i bezpieczniej!

Przejście między tarasem czy balkonem a mieszkaniem nie musi mieć progu. Tak samo nie musimy potykać się o próg przechodząc z podestu schodów do wnętrza mieszkania. Bez progu mieszkanie może się obejść, co udowadnia nowe rozwiązanie REHAU – bezprogowe przejście RAUCERO. To naturalny efekt tendencji do zmniejszania wysokości progu, aż do jej zniwelowania. Pozwalają na to dzisiejsze rozwiązania techniczne, a także świadomość odbiorców, dotycząca bezpieczeństwa użytkowania. 


Za wysokie progi…

Dzisiejszy próg nie musi już być zabezpieczeniem przeciwko wiejącemu wiatrowi, naporowi śniegu i deszczu, czy wręcz zabezpieczeniem przeciwwłamaniowym drzwi. Chociaż do tej pory spełniał takie zadania, miał też wady, istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa i wygody. Wady te mogły być szczególnie uciążliwe dla osób starszych, niepełnosprawnych, czy rodziców z małymi dziećmi. Choć próg pierwotnie miał być ułatwieniem, stał się przeszkodą, o którą łatwo się potknąć, przez którą z trudem przejeżdża się kołami wózka, gdzie przy granicy z podłogą zbiera się brud...

Oprócz bezpieczeństwa i komfortu, warto też zwrócić uwagę na estetykę. Modne obecnie duże przeszklenia wymagają rozwiązań, które zapewnią wizualną spójność. Przejście bez progu doskonale wpisuje się w ten trend. Takie rozwiązanie podkreśli nowoczesny design budynku i jego wnętrza.

Architektura bez barier

Spójrzmy na założenia architektury bez barier: według nich wszystkie przeszkody powinny być umieszczone poza główną przestrzenią komunikacyjną. Jakiekolwiek detale w tej przestrzeni muszą być zrównane z płaszczyzną komunikacyjną. Wówczas osoby niepełnosprawne lub rodzice, wiozący małe dzieci w wózku, będą mogły przejść lub przejechać bez ryzyka zatrzymania czy potknięcia. Czy próg jest zatem potrzebny? Warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki, dotyczące drzwi wejściowych do budynków, mieszkań i ogólnodostępnych pomieszczeń użytkowych, mówią o maksymalnej wysokości progów 0,02 m. Jednakże już dziś można, poza wyjątkami związanymi z np. pomieszczeniami gospodarczymi, całkowicie je zlikwidować.

Nowość firmy REHAU

Firma REHAU już wprowadziła do swojej oferty bezprogowe przejście RAUCERO dla systemów profili SYNEGO oraz GENEO, stosowane w drzwiach zewnętrznych i balkonowych. To rozwiązanie o estetycznym wzornictwie i zarazem o optymalnych parametrach cieplnych. Zastosowano w nim próg zrównany z poziomem posadzki, a więc o praktycznej wysokości 0 mm. Dzieci biegające między ogrodem a domem, wspólny grill ze znajomymi na tarasie – to wcale nie musi oznaczać przypadkowych potknięć czy uderzeń o wystający próg.


Przejście bezprogowe RAUCERO może być wykorzystane w drzwiach wejściowych oraz balkonowych. Drzwi mogą być też ryglowane w progu. Przejście jest tak zaprojektowane, że skutecznie izoluje od wpływu warunków atmosferycznych, zapobiegając przedostawaniu się zimna i wilgoci do wnętrza mieszkania.

Dowiedz się więcej o rozwiązaniach REHAU na www.rehau.pl/okna


Pomysł na kuchnię

autor: rehau blog budowlany - wyślij wiadomość ( artykuł ) Dodaj wpis do ulubionych »

Przeglądając magazyny wnętrzarskie wydaje Ci się, że większość proponowanych rozwiązań jest podobnych do siebie? Kolorystyka, wzory czy materiały, niczym szczególnym niewyróżniające się? Jeśli marzy Ci się kuchnia w nowoczesnym wydaniu, która łączy w sobie elegancję i funkcjonalność, a w dodatku nada Twojej przestrzeni charakteru dowiedz się więcej o laminacie szklanym.

Znasz ten aranżacyjny dylemat – ładnie lub funkcjonalnie? Pewnie nie raz przyszło ci wybierać między ciekawym efektem dekoracyjnym a praktycznością. Na szczęście w aranżacji nowoczesnej kuchni problem ten masz z głowy. Jeśli chcesz, aby Twoja kuchnia prezentowała się świetnie i jednocześnie spełniała wszystkie wymogi funkcjonalności, postaw na polimerowe szkło.

Polimerowe szkło do kuchni na frontach mebli

Minimalistyczne fronty kuchenne o błyszczącej powierzchni to synonim oryginalnych, a zarazem prostych rozwiązań. Ich nieskomplikowana forma oraz wykończenie na wysoki połysk w efektowny sposób dodają blasku całej kuchennej aranżacji. Możesz również skorzystać z drugiej opcji i wybrać modny mat. Meble kuchenne kuchenne tego typu są wykańczane warstwą lakieru, ale jak już na początku ustaliliśmy, szukasz przecież niesztampowych rozwiązań aranżacyjnych, prawda? Co w takim razie powiedziałbyś na fronty kuchenne wykończone szklanym laminatem? Powierzchnia RAUVISIO crystal marki REHAU do złudzenia przypomina szkło, jednak cechuje się właściwościami wytrzymałościowymi, jakie daje laminat.

Efekt? Fronty kuchenne wykończone przy pomocy szklanego laminatu prezentują się szalenie elegancko i jednocześnie są odporne na stłuczenia, zarysowania oraz zabrudzenia. Tradycyjne szkło może być ryzykownym posunięciem w aranżacji kuchni – wysoka temperatura, wilgoć czy kłopotliwe zabrudzenia mogą szybko ostudzić twoją miłość do szkła w aranżacji wnętrz. W tym przypadku dzięki polimerowemu szkle uzyskasz efekt szklanej tafli na frontach kuchennych i jednocześnie pogodzisz względy estetyczne z wytrzymałością.

To jednak nie koniec zalet szklanego laminatu. Każdy rodzic wie, że kuchnia to prawdziwe serce domu, które powinno być przyjazne dla wszystkich domowników, w tym też dla dzieci. A jak wiadomo, maluchy zawsze mają swoje własne zdanie, nawet w kwestii aranżacji wnętrz. Nowoczesne rozwiązanie REHAU zapewni Twoim pociechom dowolność artystyczną. Wystarczy, że użyje w tym celu markerów lub kredy, ponieważ ich ślady można łatwością usunąć z powierzchni frontów. W tak zaaranżowanym pomieszczeniu rodzinne gotowanie nabierze zupełnie nowego sensu!


GPWC - mamy dla Was ściągę :)

autor: rehau blog budowlany - wyślij wiadomość ( artykuł ) Dodaj wpis do ulubionych »

Zdecydowaliście się na instalację wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła - czyli rekuperacją? Pomyślcie także o GPWC – czyli gruntowym powietrznym wymienniku ciepła.  Gruntowy powietrzny wymiennik ciepła jest instalacją wspierającą i dopełniającą instalację wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła.

blog budowlany - mojabudowa.pl


Grunt to dobra wentylacja – idea funkcjonowania GPWC

GPWC zapewnia stały dopływ świeżego, higienicznego i przefiltrowanego powietrza do centrali wentylacyjnej. Ta wstępnie podgrzewa lub schładza powietrze wentylacyjne.

Na rynku dostępne są różne rozwiązania. Znajdziecie wymienniki powietrzne: rurowe, płytowe oraz żwirowe – w tych rolę medium pełni powietrze lub wymienniki glikolowe. Ze względu na wyższą skuteczność działania skupmy się na wymiennikach powietrznych, a konkretnie na typie rurowym.

Zasada działania gruntowego powietrznego wymiennika ciepła polega na wykorzystaniu temperatury gruntu oscylującej na poziomie ok. 8°C (na głębokości ok. 1,5 m poniżej rzędnej terenu) do ocieplenia lub schłodzenia powietrza płynącego systemem rur w gruncie.

Powietrze to jest następnie przekazywane do centrali wentylacyjnej (najczęściej rekuperatora) i rozprowadzane w budynku systemem rur wentylacyjnych. 

Dzięki takiemu zabiegowi powietrze zasysane zimą do centrali wentylacyjno-rekuperacyjnej zostaje wstępnie ogrzane, co przekłada się na mniejsze zużycie energii elektrycznej potrzebnej do podgrzania powietrza do wymaganej temperatury w danym obiekcie.

W lecie, w przypadku wystąpienia upałów z temperaturami do 33°C powietrze, po przejściu przez wymiennik ochłodzi się do temperatury 16°C. Nie ma wówczas konieczności montowania instalacji klimatyzacyjnej, która zapewnia jedynie chłodne powietrze lokalnie, blisko klimatyzatora. Często narzekamy również przy klimatyzatorach na łatwość przeziębienia oraz bóle głowy. Efekt klimatyzacyjny uzyskany dzięki gruntowemu wymiennikowi powietrza tworzy zdecydowanie wyższy komfort mieszkania oraz stabilny i równomierny rozkład temperaturowy w pomieszczeniach. Ponadto proces schładzania powietrza latem w GPWC prowadzi do powstania wody kondensacyjnej, czyli wykroplenia wilgoci zawartej w powietrzu. Obniżenie wilgotności powietrza latem wpływa zdecydowanie na poprawę jakości powietrza i obniża odczucie ciężkiego oraz parnego powietrza.

GPWC to również element projektu budynku

Skoro już podjęliśmy decyzję, że montujemy w naszym domu wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła, to równie słuszną decyzją będzie zainwestowanie w GPWC. 

Pamiętajmy o tym, że decyzję o montażu wentylacji mechanicznej należy podjąć już na etapie projektowania budynku. Decydując się na takie rozwiązanie, musimy uwzględnić w projekcie umiejscowienie rekuperatora (najlepiej w pomieszczeniu gospodarczym, w piwnicy lub w garażu) oraz rozprowadzenie kanałów wentylacyjnych. GPWC również najlepiej przewidzieć w momencie sporządzania projektu budynku. Wynika to przede wszystkim z konieczności określenia przestrzeni wymaganej do ułożenia GPWC w gruncie, wskazania miejsca wejścia wymiennika do budynku oraz usytuowania czerpni powietrza. Dlatego warto spotkać się z autoryzowaną firmą wykonawczą (lista takich firm dostępna jest na przykład tutaj – zakładka Autoryzowani Partnerzy REHAU – GPWC) już w trakcie tworzenia projektu budynku.

Profesjonalna firma będzie w stanie zwymiarować i zaprojektować GPWC dla konkretnych warunków klimatycznych i geologicznych w miejscu naszej inwestycji. Posługując się specjalistycznym oprogramowaniem przeznaczonym dla systemu AWADUKT Thermo firmy REHAU, wykonawca sporządzi nam projekt GPWC oraz określi jego moc grzewczą i chłodniczą. Parametry te pozwolą nam np. ograniczyć przewidywaną moc grzewczą zaprojektowanej instalacji grzewczej, tak żeby jej nie przewymiarować i niepotrzebnie przeinwestować. Średnio dla domu jednorodzinnego o powierzchni użytkowej ok. 150 m2 moc grzewcza samego GPWC oscyluje wokół 3-4 kW, dlatego o dokładnie tyle możemy zmniejszyć projektowaną moc kotłowni. Pozwoli nam to zbilansować te oszczędności w kosztach inwestycyjnych systemu wentylacji mechanicznej z GPWC oraz odpowiednio obniży nam koszty eksploatacyjne mniejszej kotłowni.

GPWC a wody gruntowe

Obalmy mit, że nie jest wskazane układanie GPWC w przypadku wysokiego poziomu wód gruntowych. Problem ten dotyczy na pewno wymienników powietrznych typu płytowy lub żwirowy, gdzie powierzchnie wymiany ciepła mają bezpośredni kontakt z gruntem. W tych przypadkach wody gruntowe najzwyczajniej zaleją wymiennik i uniemożliwią przepływ powietrza. Natomiast w momencie stosowania rurowego wymiennika powietrznego takiego zagrożenia nie ma. Bliskość wód gruntowych wpływa korzystnie na działanie tych wymienników ciepła, ponieważ gwarantuje stałą i wyższą temperaturę gruntu, co przekłada się na wyższą efektywność i wydajność takich instalacji. Dodatkowo zapewniona jest lepsza i szybsza regeneracja cieplna gruntu.

System rurowego GPWC gwarantuje szczelność na przenikanie wód gruntowych nawet pod ciśnieniem do 2,5 bar, co zostało potwierdzone badaniem szczelności Instytutu Inżynierii Materiałów Polimerowych i Barwników zgodnie z normą PN-EN 1277:2005. W przypadku rozwiązania firmy REHAU wymagana szczelność systemu została uzyskana m.in. dzięki specjalnej konstrukcji mufy z pierścieniem zabezpieczającym Safety-Lock, który mocuje uszczelkę na stałe w mufie i zabezpiecza ją przed wypięciem. Układanie wymiennika w wodzie gruntowej jest związane z koniecznością tymczasowego osuszenia gruntu, starannego zagęszczenia gruntu wokół rur wymiennika i czasami wymiany tego gruntu. Przysparza to oczywiście dodatkowych problemów mało profesjonalnej firmie wykonawczej, która często z tego względu odradza montowanie GPWC. 

Jak układany jest rurowy GPWC?

Rury GPWC układane są tak samo jak rury kanalizacji zewnętrznej. Nie ma też obowiązku zachowania szczególnych przepisów w zakresie wykonywania podsypki. Przy wypełnianiu i wykonywaniu podsypki zalecane jest użycie gruntu rodzimego zamiast piasku, ponieważ przewodność cieplna piasku jest gorsza niż innych rodzajów gruntu (np. gliny). Spadek rurociągu powinien wynosić w kierunku przepływu co najmniej 2%. Odpływ kondensatu lub studzienkę zbierającą kondensat należy zainstalować w najniższym punkcie.

Średnica rur, długość instalacji oraz metoda ułożenia zależy w pierwszej kolejności od wielkości wymiany powietrza. W celu zapewnienia stałych warunków oraz pożądanej częstotliwości wymiany powietrza, prędkość przepływu powietrza powinna oscylować na poziomie 1 m/s – 3 m/s. Przekroczenie tej prędkości wpływa negatywnie zarówno na stratę ciśnienia, jak i wymianę ciepła. Generalnie można wyróżnić dwa typy instalacji: pierścieniową (jednorurową) lub w formie Tichelmann’a.

A może zwykłe rury PVC lub PE jako wymiennik?

Nic bardziej błędnego! Przyczyna jest jedna – przewodność cieplna materiału, z którego wykonany jest GPWC. Podwyższona przewodność cieplna rur polipropylenowych systemu firmy REHAU umożliwia optymalną wymianę ciepła między zasysanym powietrzem a gruntem, co przekłada się na bardzo wysoką sprawność systemu. Ten parametr w przypadku zwykłych rur kanalizacyjnych z PVC jest kilkukrotnie mniejszy. Dodatkowo ze względu na działanie izolacyjne zamkniętego powietrza nie należy stosować rur kanalizacyjnych z rdzeniem spienionym lub rur dwuściennych strukturalnych.

Jeżeli wybralibyśmy zwykłe rury kanalizacyjne z PVC, to de facto powinniśmy ułożyć tych rur trzykrotnie więcej aniżeli rur AWADUKT Thermo. Owszem koszt samego materiału na 1 mb będzie mniejszy, ale licząc go razy 3, już niekoniecznie. Koszty związane z wykonawstwem również wzrosną trzykrotnie. Do tego może się okazać, że nie wystarczy nam przestrzeni na działce, żeby ułożyć tak długą instalację. Ponadto większy spadek ciśnienia przy dłuższych instalacjach wymaga zastosowania mocniejszych wentylatorów, co również należy uwzględnić przy doborze centrali wentylacyjnej. Innym rozwiązaniem możliwym do stosowania są rury polietylenowe. Wprawdzie odznaczają się one wyższym współczynnikiem przewodzenia ciepła, ale ze względu na swoją bardzo wysoką elastyczność nie nadają się do instalacji rurowych GPWC. Rury polietylenowe w klasycznym typoszeregu SDR 26 mają sztywność obwodową SN 2 lub mniejszą. Stosowanie rur w klasie SN 2 pod obciążeniem statycznym w postaci chodników, ścieżek ogrodowych lub wręcz pod budynkiem jest zdecydowanie nie wskazane. Takie rury najzwyczajniej ulegną owalizacji lub wręcz pęknięciu. Dodatkowo rury polietylenowe odznaczają się bardzo niską sztywnością wzdłużną, co sprawia, że uginają się pod ciężarem i w ten sposób tworzą się niecki w rurach GPWC. W tych nieckach zbiera się woda kondensacyjna, która zmniejsza powierzchnię przepływu powietrza oraz po czasie zaczyna brzydko pachnieć.

Jakość powietrza w GPWC - oddychaj świeżym i higienicznym powietrzem

Kontynuując powyższy wątek rur kanalizacyjnych z PVC lub PE wykorzystywanych do GPWC, zwróćmy uwagę, że żadne tego typu rozwiązania nie ma dopuszczenia do stosowania w układach wentylacyjnych. Stanowią o tym względy higieniczne. W takich rurach nie ma najmniejszego zabezpieczenia przed rozwojem drobnoustrojów, bakterii lub pleśni na ściankach wewnętrznych rur. Dlatego do systemów GPWC należy stosować wyłącznie produkty do tego przeznaczone i dopuszczone przez Państwowy Zakład Higieny oraz Instytut Techniki Budowlanej. Na przykład rurowe wymienniki firmy REHAU posiadają opatentowaną antybakteryjną warstwę wewnętrzną, która zapewnia higieniczne i czyste powietrze doprowadzane do budynku. Podczas specjalnego procesu wewnętrzna warstwa rury wzbogacana jest cząstkami srebra, które są całkowicie bezpieczne pod względem fizjologicznym. Dodatki te stosowane są m. in. w medycynie i urządzeniach gospodarstwa domowego w celu zapobiegania rozwojowi drobnoustrojów.


Koszty inwestycyjne i eksploatacyjne a zwrot z inwestycji

Już na samym starcie z budową domu, w którym przewidzieliśmy wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła, oszczędzamy na koszcie wykonania kominów do wentylacji grawitacyjnej. Jest to czynnik, o którym inwestorzy często zapominają, a który potrafi kosztować ok. 10.000 zł. Zmniejsza nam to zdecydowanie koszt całkowity wykonania wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Trzeba jednak pamiętać o tym już na etapie projektowania domu, tak by nie obudzić się zbyt późno, gdy zdecydujemy się na montaż wentylacji mechanicznej.

Doświadczenie pokazuje, że dzięki zastosowaniu gruntowego wymiennika ciepła w połączeniu z urządzeniem do odzysku ciepła (rekuperatorem) jesteśmy w stanie zaoszczędzić na kosztach ogrzewania w okresie zimowym ok. 30%. Dodatkowo uzyskujemy latem efekt klimatyzacyjny właściwie za darmo, co przy wysokich kosztach inwestycji i eksploatacji instalacji klimatyzacyjnej w domu nie pozostaje bez znaczenia. Okres zwrotu z inwestycji szacuje się na okres 7-10 lat przy założeniu stałych cen tradycyjnych nośników energii, jak chociażby gaz ziemny. Dobrze jednak wiemy, że kopalne źródła energii ulegają powolnemu wyczerpaniu oraz koszty ich wydobycia rosną, co przekłada się na stale rosnące ich ceny w średniorocznym tempie ok. 10-15%. Przy założeniu tak dynamicznego wzrostu cen gazu amortyzacja systemu GPWC skraca się znacząco, nawet do ok. 5 lat.

Bieżące koszty GPWC kształtują się na minimalnym poziomie. Należy uwzględnić jedynie nieznaczne zużycie energii urządzenia wentylacyjnego. Poza tym konieczna jest regularna kontrola lub wymiana filtrów powietrza. W zależności od warunków środowiska, lokalizacji i klasy filtra, filtry na czerpni powietrza należy czyścić lub wymieniać co 6 – 12 miesięcy.

Jeżeli macie pytania związane z GPWC piszcie do nas śmiało :) poznan@rehau.com



Efektowny, piękny i wytrzymały taras

autor: rehau blog budowlany - wyślij wiadomość ( artykuł ) Dodaj wpis do ulubionych »

Jesień nie musi kojarzyć się tylko z porządkami w ogrodzie, wystawieniem tam składanych krzesełek i łapaniem ostatnich promieni słonecznych. Może także stwarzać okazję do podziwiania przygotowującej się do zimy przyrody prawie w domu – na tarasie. O ile oczywiście taras jest odpowiednio estetycznie zaprojektowany, wykonany i utrzymany. 

Taras to przecież przedłużenie salonu, szczególnie w porze wiosenno-letniej. Z uwagi na jego funkcję użytkową oraz działanie warunków atmosferycznych powierzchnia tarasu powinna być trwała, odporna na urazy mechaniczne oraz łatwa w czyszczeniu. To dlatego do jego wykończenia stosujemy odpowiednie materiały, które nie tylko podnoszą funkcjonalność, ale także efektownie komponują się z budynkiem i otoczeniem. 

Odpowiedni wybór surowca

Znalezienie materiału, który łączy w sobie wszystkie wyżej wymienione cechy, jest nie lada wyzwaniem. Producenci tarasów muszą dostarczać klientom niezwykłe komponenty – deski tarasowe, które są w stanie sporo wytrzymać, a do tego dobrze wyglądają przez długi czas. Z pewnością wielu zna to uczucie, gdy efekt pięknego, świeżo wyremontowanego tarasu rozpływa się – dosłownie – przy pierwszym deszczu. Nowoczesne materiały muszą temu zapobiegać. Powinny być efektowne, użyteczne i bezpieczne, a przy tym nieangażujące do częstych czy nawet regularnych zabiegów konserwatorskich. Takie właśnie są deski tarasowe RELAZZO. Sekretem desek tarasowych RELAZZO produkowanych przez REHAU jest specjalne tworzywo WPC o nazwie RAUWOOD (mieszanka mączki drzewnej i polipropylenu). Tworzywo to wygląda jak naturalne drewno, zachowuje jego elegancję i piękno, a do tego zapewnia wyjątkową wytrzymałość i odporność na wodę, temperaturę, uderzenia czy zarysowania.

Najprościej mówiąc: deski RELAZZO wyglądają jak prawdziwe drewno, ale nie trzeba ich konserwować: olejować czy szlifować. Użytkownik zyskuje dzięki temu czas i – przede wszystkim – pieniądze.

Szeroki wachlarz możliwości 

Gama modeli desek tarasowych RELAZZO pozwala przy tym na zbudowanie tarasu, który będzie z jednej strony odpowiadał gustom użytkownika, a z drugiej – będzie wyróżniał się niepowtarzalnością. Kolorystykę i styl tarasu możemy dopasować do okien, drzwi czy dachu, aby wszystko  stanowiło spójną całość. Jeśli chcemy jednak oddzielić obie przestrzenie, taras warto wykończyć w innej estetyce lub zastosować oryginalne elementy aranżacyjne. Różnorodność kolorystyczna desek RELAZZO umożliwia niemal idealne skomponowanie tarasu z bryłą budynku i jego otoczeniem. Użytkownik ma tu do wyboru trzy linie wzornicze: puro, finello&naturo oraz coro&calmo, wszystkie dostępne w kilku kolorach i kilku rodzajach wykończenia powierzchni. 

Łatwa pielęgnacja

Systemy tarasowe RELAZZO charakteryzują się odpornością na obciążenia, trwałością kolorów oraz łatwością w pielęgnacji. Wystarczy cotygodniowe zamiatanie i okresowe spłukiwanie wodą. W wypadku większych zabrudzeń, których nie można usunąć przez zwykłe spłukanie wodą, można skorzystać z myjki wysokociśnieniowej. 

Szybki montaż 

Dodatkowo systemy te nie wymagają skomplikowanego montażu. Taras z desek RELAZZO można ułożyć samodzielnie. W ofercie producenta można znaleźć wiele rozwiązań pozwalających na szybkie zrealizowanie własnych pomysłów – bez konieczności nawiercania. Co więcej, system montażu RELAZZO umożliwia wymianę pojedynczej deski bez potrzeby demontażu całego tarasu. 

Stworzone dla wymagających

Do produkcji desek RELAZZO wykorzystuje się polimery z materiałów pochodzących z upcyclingu (np. zakrętek od butelek PET), z kolei drewno stosowane w produkcji pochodzi wyłącznie z europejskich lasów, zarządzanych zgodnie z wymogami międzynarodowych certyfikatów PEFC. Wybór desek kompozytowych RELAZZO to doskonałe rozwiązanie dla osób o wysokich wymaganiach, którym oprócz wygody i estetyki zależy na ochronie środowiska, ponieważ ich produkcja ogranicza wycinkę lasów i upraw leśnych. 

Chcesz dowiedzieć się więcej o systemie tarasowym RELAZZO - kliknij tu :)



Komentarze (2)
autor:dorotaol  dodano: 27 dni temu
Ładne i być może praktyczne, tylko cena dość wysoka:(
Odpowiedź do dorotaol
autor:rehau  dodano: 26 dni temu
RELAZZO to zdecydowanie praktyczne rozwiązanie :) Jeśli chodzi o cenę desek to należy wziąć pod uwagę ich jakość - w końcu taras ma nam służyć przez lata. Na rynku są różne rodzaje desek kompozytowych, np. deski marketowe to kompozyt jedynie z nazwy - w swoim składzie w ogóle nie posiadają drewna, a jedynie trawę i najtańszy z możliwych plastików, a co za tym idzie deski mocno się rysują, łamią oraz nagrzewają. To produkt na jeden sezon. Do wyboru pozostaje kompozyt z PVC i PP w składzie. PVC jest tańsze, ale - w niskim temperaturach staje się kruche - czyli zimą łatwo je uszkodzić. Mocniej pracuje pod wpływem zmian temperatury i bardziej się rozszerza. Również mocniej odbarwia się na słońcu - czyli musisz co jakiś czas zastosować renowator koloru, co zasadniczo przeczy idei kompozytu, który ma być zupełnie bezobsługowy. PP - nie ukrywajmy najdroższe. Za to kompozyt z PP jest ekologiczny, wytrzymuje duże wahania temperatur, nie odbarwia się na słońcu (naprawdę nie potrzeba żadnych renowatorów koloru, olejów i innych specyfików), jest wytrzymały, można sypać go solą w zimie i nic mu się nie dzieje. Nagrzewa się jak każdy produkt na tarasie. Jeżeli masz taras mocno nasłoneczniony możesz zastosować jaśniejszy kolor. My zdecydowanie obstawiamy PP i polecamy deski RELAZZO. Chętnie pomożemy przy wycenie tarasu, prosimy o wiadomość na relazzo.pl@rehau.com
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:46328
Liczba wpisów:204786
Liczba komentarzy:865653
Liczba zdjęć:755140
Użytkownicy online:288